Alfabet Terry'ego Pratchetta
Terry Pratchett jest jednym z najpopularniejszych pisarzy na świecie. Pisanie o nim jest trudne, ale ja i tak zebrałem kilka informacji w jednym miejscu.
Kłopot z życiem polega na tym, że nie ma okazji go przećwiczyć i od razu robi się to na poważnie - Terry Pratchett
Pisanie o autorze tego cytatu jest trudne, bo nie napiszę nic odkrywczego – nie jestem jego biografem czy najbliższym przyjacielem – stwierdzenie, że to jeden z najlepszych pisarzy fantasy w historii to komunał, ale takie są fakty, a z faktami się nie dyskutuje. Zamiast tego postanowiłem stworzyć coś w rodzaju pigułki informacyjnej dla tych, którzy Pratchetta nie znają. Literka po literce. Wszystkie być może się nie pojawią, ale cóż zrobić taki to będzie alfabet. Zaczynamy.
A – Alzheimer
Los bywa okrutny, ale może jest w tym jakiś głębszy sens. Beethoven był głuchy jak pień, Monet miał poważne problemy ze wzrokiem, a Terry Pratchett cierpi na rzadką odmianę Alzheimera. Chyba żadna inna choroba mnie tak nie przeraża jak ta. Na szczęście na A jest też astronomia – pasja pisarza z dzieciństwa, która przegrała z pisarstwem. Jest też Ankh-Morpork, ale to najlepiej opisuje cytat:
Poeci próbowali opisać Ankh-Morpork. Bez sukcesów. Może z powodu niepojętej, gorliwej żywotności miasta, a może dlatego, że miasto z milionem mieszkańców i bez żadnej kanalizacji jest zbyt mało subtelne dla poetów, którzy preferują żonkile i trudno im się dziwić. Dlatego powiedzmy tylko, że Ankh-Morpork jest tak pełne życia jak dojrzewający ser w upalny dzień, głośne jak klątwa w katedrze, jaskrawe jak plama oleju, barwne jak siniak i szumiące od działalności, interesów, ruchu i czystej, rozbuchanej aktywności niczym zdechły pies na kopcu termitów. – „Mort”, autor przekładu Piotr W. Cholewa
B – Beaconsfield
W tej miejscowości na świat przyszedł Terry Pratchett. Stało się to 28 kwietnia 1948 roku. Miasto ma literackie tradycje. Szkoda, że głównie związane z martwymi pisarzami. Tutaj spoczywają Gilbert Keith Chesterton, Edmund Burke i Edmund Waller.
C – Cohen Barbarzyńca
Conan jest dobry dla dzieci. Prawdziwym twardzielem z imieniem rozpoczynającym się na literę C jest Cohen. Nie ma oka, nie ma większości zębów – choć po co ci zęby, gdy masz diamentową protezę, do której produkcji trzeba było uśpić trolla – jest przygłuchy, ale i tak jak na emeryta niszczy większość z literackich herosów.
D – Dysk
Samotny świat spoczywający na grzbietach słoni: Berilii, Tubula, Wielkiego T’Phona i Jerakeena. Te stoją na skorupie żółwia A’Tuina. Ten z kolei spokojnie dryfuje przez wszechświat. Świat pełen cudów, magii i dom dla pewnego mało rozgarniętego maga, który zna tylko jedno zaklęcie, ale za to takie, które potrafi zniszczyć Dysk. Dobrze, że przy okazji go nie pamięta.
D to również „Dywan”, czyli pierwsza powieść jaką napisał w wieku 17 lat. Pratchett, nie Rincewind.
Ilustracja: Świat Dysku Pratchetta
E – Eutanazja
Pisarz jest zwolennikiem eutanazji. Od wielu lat walczy na rzecz jej legalizacji, a na koncie ma m.in. realizację filmu „Decydując się na śmierć”, który wyemitowano 13 czerwca 2011 na kanale BBC.
F – Fantasy
Tak, większość jego książek to książki fantasy. Odkryłem koło na nowo.
G – Gry komputerowe
Ważne miejsce w życiu Pratchetta zajmują gry. Jego książki były podstawą do wydania kilku tytułów na różne platformy. Przede wszystkim warto pamiętać o dwóch częściach „Discworld”. Fantastyczne przygodówki, które nadal sprawiają masę frajdy – sprawdźcie sami np. tutaj. Oprócz tego Pratchett lubi w nie grać. Do ulubionych gier zalicza m.in. Far Cry, Call Of Duty, Half-Life 2, Thief. Najważniejsze w tym wypadku jest to, aby gra była mądra i miała w sobie to coś.
Prawdziwa głupota zawsze pokona sztuczną inteligencję.
H – Herbatka (czyt. Herr-bat-ká)
Jonathan Herbatka pojawił się w jednej książce Pratchetta – „Wiedźmikołaj” – ale zapadł mi w pamięć. Głównie przez to, że to bardzo skuteczny zabójca, który denerwuje się z powodu tego, że nikt nie jest w stanie wymówić poprawnie jego nazwiska. Do popisowych numerów zalicza się dźganie sztyletem przez wszystkie warstwy ubrań i zatrzymywaniu go, zanim dotknie ciała czy trzymanie ostrza w taki sposób, aby stykało się z gałką oczną.
Ilustracja: Jonathan Herbatka
I – Igor
Posiadanie Igora jest domeną wampirów. Jeżeli wydaje się Wam, że Igor jest tylko jeden to jesteście w błędzie. Igory to praktycznie osobna rasa, którą głównie można spotkać w. Dobry Igor sporo wie o chirurgii. Z tego powodu ogarnia przeszczepy, doszywanie, wycinanie i zszywanie. Prawie zawsze seplenią.
J – Johnny Maxwell
Twórczość Pratchetta to nie tylko „Świat Dysku”. Osobną serią są książki, których bohaterem jest Johnny Maxwell. Chłopiec jest bohaterem trzech książek. W pierwszej z nich kosmici z komputerowej gry „Tylko ty możesz uratować ludzkość” stwierdzają, że czas zrobić coś zaskakującego. W ten sposób poddają się, a Johnny przyjmuje ich kapitulację. Od tej pory jego życie nie jest już takie jak wcześniej.
K – Kolor Magii
Książka, która rozpoczyna serię „Świata Dysku”.
Ludzie powinni zostawać tam, gdzie się ich postawiło – „Kolor Magii”, w przekładzie Piotra W. Cholewy
Ilustracja: Od tego zacznijcie
L – Lyn i Lee, Christopher
Imię żony Terry'ego Pratchetta, z którą wziął ślub w 1968 roku. Co do drugiej pozycji, to jest to bardzo ważna persona. Christopher Lee podkładał bowiem głos ŚMIERCI – ale o nim później.
M – Mark Twain
Genialny pisarz. Jedna z inspiracji Pratchetta. „M” jest również bardzo ważną literą dla fabuły, bo na nią zaczyna się imię Morta. Mortimer książę Sto Helit. Pierwszy (i jedyny) jest uczniem samej/samego ŚMIERCI – ale o nim później.
Krótko mówiąc, Mort należał do takich osób, które są groźniejsze niż worek grzechotników. Chciał mianowicie zrozumieć logikę praw rządzących wszechświatem. To trudne zadanie, ponieważ coś takiego nie istnieje. Kiedy Stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. – „Mort”, w przekładzie Piotra W. Cholewy
N – Niewidoczny Uniwersytet
Największa uczelnia kształcąca magów na całym Dysku. To tutaj trafiasz, gdy chcesz zostać magiem. Skoro Rincewind może być jego częścią, to i Ty możesz.
O – O czym szumią wierzby
Powieść Kennetha Grahame'a, która jako jedna z pierwszych wywarła wielki wpływ na młody i jak się później okazało genialny umysł Pratchetta.
P – Piotr W. Cholewa
Człowiek, który jak mało kto w Polsce rozumie mistrza. Autor przekładów jego książek, który doceniany jest nie tylko w naszym kraju, ale i za jego granicami. Spożywanie przez niego pierogów było inspiracją dla kopalni tłuszczu, które pojawiły się w książce „Piąty elefant”. Pod „P” kryją się też przypisy, które często zajmują połowę strony. To esencja inteligentnego humoru w wykonaniu pisarza.
R – Rhianna Pratchett
Jego córka, która odziedziczyła po ojcu zamiłowanie do książek i gier. Te pierwsze pisze. W te drugie gra, a przy okazji współtworzy. Pracowała przy stworzeniu scenariuszy do takich produkcji jak Mirror's Edge, Heavenly Sword i Overlord. Prywatnie jest również kolekcjonerką kotów – podobno przypadkową. Lubi spacery i kocha swoją pracę.
S – Sinclair ZX-81
Pierwszy komputer Pratchetta, który od najmłodszych lat interesował się nowoczesną techniką. Nie była to jeszcze maszyna, na której zaczął pisać, ale trzeba o tym wspomnieć skoro był tym pierwszym. Więcej na ten temat pod literką T.
Ilustracja: Tak wyglądały kiedyś komputery
T – Technika
Jak przeczytaliście powyżej technika dla Pratchetta stanowi coś bez czego nie wyobraża sobie życia. Był jednym z pierwszych pisarzy, którzy zamiast na maszynie pisało swoje książki na komputerze. Maszyną, która dostąpiła tego zaszczytu był Amstrad 464. Komputery towarzyszą mu praktycznie wszędzie tam, gdzie to możliwe.
U – Usenet
Skoro jest mowa o technologii, to trzeba wspomnieć o tym, że Pratchett od 1992 roku komunikował się ze swoimi fanami za sprawą grupy dyskusyjnej o nazwie alt.fan.pratchett.
V – Vetinari, Havelock
Patrycjusz Ankh-Morpork. Człowiek o błyskotliwym umyśle. Według wielu władca idealny. W młodości skrytobójca, dlatego nie zabijecie go za ich pomocą, bo zna wszystkie sztuczki swojej byłej gildii. Jedna z najbardziej barwnych postaci w Dysku.
Ludzka postać, ale tylko z braku innych możliwości. Chudy, blady, odziany w przykurzoną czerń Patrycjusz zawsze przypominał Ridcully'emu drapieżnego flaminga, gdyby tylko udało się znaleźć flaminga, który jest czarny i cierpliwy jak skała. (…) – „Kosiarz” w przekładzie Piotra W. Cholewy
Ilustracja: Mistrz
W – Wiedźmy
Nie ma nigdzie takich trzech czarownic jak Babcia Weatherwax, Niania Ogg i Magrat Garlick. Diabelnie skuteczne, rozwiązują problemy, a przy tym potrafią wygenerować nowe. Zdecydowanie coś za co kocham powieści Pratchetta.
X – XXXX
Czteriksy, to niedokończony kontynent. Wszystko na nim jest dziwne. Flora i fauna groźna. Klimat suchy i nieprzystępny. Warto zadbać o to, aby otoczenie było odpowiednio spacyfikowane. W innym wypadku może dojść do nieprzyjemnych wydarzeń. Dokładny opis znajdziecie w książce „Ostatni kontynent”.
Z – Zgon, bo prowadzi do spotkania JEGO
ŚMIERĆ powinna być pod Ś, ale jest pod Z. Szkielet z kosą, który ma córkę, ucznia, a do tego kocha muzykę i ma konia o słodkim imieniu Pimpuś. W tym miejscu warto wspomnieć o tym, że oprócz ludzi swoją śmierć mają szczury. Nie wiem czemu, po prostu tak jest. Śmierć lubi koty i raz nawet wziął sobie wolne, co miało dość makabryczne konsekwencje. Zdecydowanie ktoś, kogo chcecie spotkać.
A potem nie było już nic, jedynie ruiny lasu i dryfująca wolno z wiatrem chmura kurzu na horyzoncie. I siedząca na nierównym, omszałym kamieniu milowym czarna i obszarpana postać. Był to ten, którego niesłusznie się przeklina, który budzi lęk i trwogę, ale który jest jedynym przyjacielem nędzarza i najlepszym lekarzem śmiertelnie rannego. – „Kolor magii” w przekładzie Piotra W. Cholewy.
Ilustracja: Chcecie go spotkać
Uff. Koniec. Właśnie sobie zdałem sprawę, że napisałem to tuż przed urodzinami Pratchetta. Wszystkiego dobrego mistrzu.
PS. Polecam stronię pratchett.pl, na której znaleźć można wiele informacji na temat pisarza. Sam z tego korzystałem pisząc powyższe.
Fot. tytułowa - Ian Southwell/Flickr.com