Przejdź do treści

Czy Evangelion to pseudointelektualne oszustwo?

(Anno mówi, że to nic nie znaczy. I ma rację. Prawie)

Marcin Tomaszewski · · 4 min czytania

Czy Evangelion to pseudointelektualne oszustwo?

Czy to jest najbardziej religijne anime w historii? A może Evangelion to po prostu puste, pseudointelektualne oszustwo?

Krzyże. Wszędzie krzyże. Anioły o biblijnych imionach. Lanca Longinusa. Drzewo Życia z Kabały. Adam i Lilith. Zwoje znad Morza Martwego.

Neon Genesis Evangelion to anime, które wygląda jak teologiczny traktat przebrany za serial o robotach. Od prawie 30 lat fani i naukowcy próbują rozszyfrować, co to wszystko znaczy. Ale co, jeśli powiem Ci, że twórca serialu, Hideaki Anno, mówi wprost:

To nic nie znaczy. Użyliśmy tych symboli, bo wyglądały cool.

Koniec, kurtyna.

Katalog symboli, czyli co właściwie widzimy? [3:37]

Lepiej jest zapytać czego tutaj nie ma? Bo Evangelion to prawdziwa encyklopedia religii.

Mamy tu chrześcijaństwo, judaizm, gnostycyzm i kabałę. Wszystko wymieszane w jednym koktajlu. I to nie są subtelne nawiązania – to jest IN YOUR FACE. Więc pytanie brzmi: po co? Co Anno chciał nam powiedzieć?

Jeżeli w ogóle coś chciał powiedzieć.

To tylko estetyka [4:18]

Kazuya Tsurumaki (asystent reżysera) podczas Otakonu w 2001 mówił tak:

W Japonii jest dużo seriali o gigantycznych robotach, więc chcieliśmy zrobić coś, co się wyróżni. Dlatego użyliśmy symboliki chrześcijańskiej. Nie ma w tym głębszego chrześcijańskiego znaczenia.

Jeszcze wcześniej twórca Hideaki Anno w 1997 w wywiadzie dla Newtype mówił wprost.

Użyliśmy symboli chrześcijańskich, bo wyglądały cool. Nie ma głębszego znaczenia.

Wiele lat później Anno utrzymuje to co powiedział, ale też trochę to rozwija:

Evangelion jest często opisywane jako filozoficzne, ale w rzeczywistości nie jest. Jest pretensjonalne. To pseudointelektualne. Wygląda imponująco na pierwszy rzut oka – ale nie ma głębszego znaczenia. Po prostu chciałem pokazać chłopca, który ucieka. Włożyłem wszystkie rzeczy, które lubię – roboty, dziewczyny i introspekcję.

Nim ktoś się oburzy: ale jak to? Wykorzystywać tak religię?

Dla Japończyków chrześcijaństwo jest egzotyczne, obce. Symbole religijne mają inną wagę niż na Zachodzie.

Dodatkowo Anno nie spodziewał się zachodniej dystrybucji – powiedział, że nie użyłby tych symboli, gdyby wiedział, że jego dzieło trafi poza Japonię.

Wyobraź sobie, że spędziłeś lata analizując każdy krzyż, każde nawiązanie biblijne, pisząc eseje o gnostycyzmie w Evangelion… a potem twórca mówi: „Ziom, to tylko wyglądało fajnie.”

To jak dowiadywać się, że Święty Graal to plastikowy kubek z McDonald's. Ale zanim uznasz, że zmarnowałeś życie na analizowanie pustego serialu… musimy porozmawiać o tym, co NAPRAWDĘ jest w Evangelion.

Prawda pod spodem [6:37]

Symbole religijne być może są po prostu cool, ale w samym serialu jest dużo więcej niż może się wydawać. Przede wszystkim Freud. W zasadzie w każdym odcinku.

Mamy tutaj „Thanatosa”, Fazę oralną, lęk separacyjny. Kompleks Edypa. Wszystko oparte o prawdziwe traumy bohaterów.

  • Shinji: porzucenie przez ojca, śmierć matki → introwersja, lęk społeczny, poczucie bezwartościowości
  • Asuka: szaleństwo i samobójstwo matki → agresywna osobowość jako mechanizm obronny
  • Misato: zaniedbanie przez ojca, jego śmierć → przestała mówić na kilka lat
  • Rei: pytanie o tożsamość (klon), Thanatos (pragnienie śmierci)

W końcu jest już cytowany Anno. A konkretniej jego walka z depresją. Ostatnie dwa odcinki tego serialu, to dosłownie terapia psychologiczna prowadzona na ekranie. Terapia i walka o siebie, którą Anno prowadził poprzez serial.

Dlatego Evangelion jako dzieło nie jest pusty. Tak, krzyże i inne religijne nawiązania w zasadzie nic nie znaczą. Natomiast pod warstwą religijnej, chrześcijańskiej, estetyki kryje się brutalna, szczera opowieść o depresji, traumie, lęku przed odrzuceniem i desperackim poszukiwaniu sensu. Anno nie używał symboli religijnych, aby opowiadać o Bogu, wykorzystał je, aby opowiedzieć o ludziach. O naszej samotności, o tym jak trudne bywa życie.

Puste symbole, głęboka seria [8:31]

Anno pracuje w branży rozrywkowej, a tworzenie filmów to usługa. Anno to wie i cały pseudointelektualizm historii Evy był częścią tej usługi. Stworzył ją tak, aby wyglądała imponująco.

To jak wygląda serial jest zarówno decyzją marketingową jak i artystyczną. Chodziło o to, aby się wyróżnić na tle innych anime, w których są wielkie mechy.

Mimo że Anno mówi „nie ma głębszego znaczenia”, dzieło wywołało reakcje, których nie zamierzał. Widzowie znaleźli znaczenie, którego twórca nie planował. I TO JEST OK. Pytanie nie brzmi „Co Anno miał na myśli?”, pytanie brzmi: „Co Evangelion znaczy dla CIEBIE?”

Jest to trochę jak test Rorschacha, gdzie każdy widzi to co chce. Chrześcijanie widzą opowieść o grzechu i odkupieniu. Psycholodzy widzą traumy. Filozofowie widzą egzystencjalizm. Pewnie wszyscy mają rację.

I to jest geniusz Evangelion. Anno użył pustych symboli religijnych jak szkieletu, na którym zbudował prawdziwą, emocjonalną opowieść. Symbole przyciągnęły uwagę, wyglądały cool, sprawiły, że seria wydawała się głębsza niż była. Ale pod tym pseudointelektualnym opakowaniem była PRAWDZIWA głębia. Tylko że ta głębia nie dotyczyła Boga, Kabały czy gnostycyzmu. Dotyczyła Ciebie. Twojej samotności. Twojego lęku. Twojej potrzeby akceptacji.

Pusty krzyż [10:23]

Trzy rzeczy, z którymi Was zostawiam:

  1. Symbole religijne w Evangelion nie mają zamierzonego teologicznego znaczenia.
  2. Evangelion nie jest płytki – ma głębokie tematy psychologiczne i filozoficzne.
  3. Znaczenie, które widzowie znajdują w symbolach, jest wartościowe, nawet jeśli Anno tego nie planował.

Dodatkowo sztuka nie należy do artysty. Należy do nas, odbiorców. Dlatego, że nie ma jednej prawdziwej interpretacji. Evangelion jest wielki i pozwala na wiele interpretacji.

Dlatego pytam Cię, drogi widzu: co Evangelion znaczy dla Ciebie? Czy widzisz w nim opowieść o Bogu i grzechu? Czy o depresji i samotności? Czy o strachu przed dorosłością? A może o czymś zupełnie innym? Nie ma złej odpowiedzi. Bo Anno dał Ci pusty krzyż – to Ty decydujesz, co na nim powiesisz.

Napisz w komentarzach, co Evangelion znaczy dla Ciebie. Jaką interpretację preferujesz? Czy uważasz, że Anno nas oszukał, czy dał nam prezent?

Źródła

Co o tym myślisz?

Więcej do czytania